Ranking
Ranking: 8 najlepszych polskich kryminałów na platformach streamingowych
Od mrocznych produkcji Canal+ po dostępne na Netflix — osiem tytułów, które warto znać, zanim zdecydujesz, co oglądać w weekend.

Polski kryminał przeżywa od kilku lat prawdziwy renesans. Tytuły takie jak „Ślepnąc od świateł”, „Rojst” czy „Kruk” zmieniły oczekiwania widzów wobec rodzimej produkcji — nagle okazało się, że polskie seriale potrafią konkurować estetyką i scenariuszem z najlepszymi produkcjami skandynawskimi. W tym zestawieniu wzięliśmy pod lupę osiem tytułów dostępnych na polskich platformach streamingowych, oceniając każdy według trzech kryteriów: jakości scenariusza, wiarygodności postaci i tego, jak dobrze serial trzyma się w czasie po kilku latach od premiery. Na pierwszym miejscu bez wahania stawiamy „Ślepnąc od świateł” — serial Netflixa i Canal+ o krakowskim handlarzu narkotykami, który do dziś jest wzorcem polskiego kryminału noir. Ciemna kolorystyka, powolne tempo i bezbłędna rola Marcina Dorocińskiego budują napięcie, jakiego rzadko doświadcza się w rodzimej produkcji. Tuż za nim plasuje się „Rojst” — miniseria Canal+ osadzona w PRL-owskim błocie lat 80., która zdobyła uznanie międzynarodowych krytyków. Dalej w rankingu znajdziesz „Belfra”, „Kruka”, „Watahę”, „Kod genetyczny”, „Szadź” i „Odwilż” — każdy z krótkim uzasadnieniem, dlaczego warto poświęcić mu wieczór lub dwa. Jeśli szukasz polskiego kryminału, który naprawdę wciągnie, ten ranking jest dobrym miejscem do startu.